Sala zabaw Montessori

Sala zabaw Montessori

Mama Psycholog pisze...
W sezonie jesienno-zimowym korzystamy czasami z sal zabaw. Nie jest to moja ulubiona rozrywka dla dziecka, ale czasami zgadzam się na „chwilę szaleństwa”. Niestety sale zabaw to miejsca często dosyć brudne, stan niektórych zabawek budzi zastrzeżenia, a w dodatku prawie po każdej takie wyprawie Olek był chory. Często do sali zabaw trafiają chore dzieci, które nudzą się w domu, a na dwór nie mogą wychodzić, więc rodzice przyprowadzają do sal (!). Ostatnio została polecona mi sala zabaw w stylu Montessori, przy Obozowej 82A. http://bawialnia.waw.pl/ Wybraliśmy się tam w niedzielę rano, w związku z czym sala była cała dla nas. Sala może pomieścić 10 dzieci. Bilety kupuje się przez Internet lub na miejscu. Okolica bawialni niezbyt piękna i budynek, w którym jest też słabo się prezentuje, do sali wchodzi się przez…
Czytaj więcej

Mamy, które chcą więcej

Mamy, które chcą więcej

Mama Psycholog pisze...
Justynę spotkałam w porannym autobusie. Szczupła, zadbana, może w oczach tylko widać zmęczenie. Przywitała mnie uśmiechem, luźna rozmowa. Zero narzekania, same fakty z życia i uprzejmości. Ania jest mamą trójki dzieci, najmłodsze nie ma nawet 2 lat. Właśnie wróciła do pracy, to znaczy zmieniła pracę, bo do poprzedniej nie chciała wracać. Potrójne macierzyństwo nie sprawiło, że mogła zaistnieć w pracy, ani się wykazać. Jej szefostwo miało o niej złe zdanie, mimo, że zawsze była na czas i jak najlepiej wykonywała swoje obowiązki. Urlop macierzyński, zwolnienia na chore dzieci i podkrążone oczy po nieprzespanych nocach sprawiły, że nie była nigdy pracownikiem miesiąca. Ania lada dzień miała lecieć na tydzień do Londynu w sprawach służbowych. Przez ostatnie tygodnie zarywała noce by podszkolić angielski. Musi przyswoić pewien materiał bo po powrocie ma dwa…
Czytaj więcej

Adaptacja w przedszkolu i żłobku

Adaptacja w przedszkolu i żłobku

Mama Psycholog pisze...
Wrzesień za pasem i wiele z Was pisze do mnie jak przygotować swoje dziecko do pójścia do przedszkola. Podstawową zasadą prawidłowej adaptacji jest zasada nie zabierania dziecka, które płacze do domu. Nasza uległość może utrwalić nieprawidłowy wzorzec zachowania u dziecka, czyli dziecko nauczy się że jak będzie głośno płakać i krzyczeć- rodzice zabiorą je do domu. A tego właśnie nie chcemy, prawda? Każdy z nas chce żeby pierwsze dni w nowej placówce były miłe i spokojne dla dziecka i dla nas- bez płaczu i histerii. Zauważyłam, że oczekiwania rodziców  czasami są oderwane od rzeczywistości. Jeśli dziecko jest z Tobą emocjonalnie związane (ma bezpieczny styl przywiązania),  wcześniej nie chodziło do żłobka, a Ty sporadycznie zostawiałaś je u babci(czyli dziecko większość czasu spędzało z Tobą lub tatą), to Twoje dziecko będzie płakać…
Czytaj więcej

Czy Ciebie też stresuje macierzyństwo?

Czy Ciebie też stresuje macierzyństwo?

Mama Psycholog pisze...
Macierzyństwo dostarczyło mi niezwykłej radości i spełnienia. Nigdy wcześniej nie czułam tak pięknej i czystej miłości do kogokolwiek. Gdy Oluś pojawił się na świecie wystarczył mi jego zapach i to, że jest blisko. Bycie mamą pozwoliło mi zrozumieć czym jest prawdziwe szczęście. Niestety nie wiedziałam, że medal ma drugą stronę. Odkąd Oluś jest na świecie doświadczyłam też ogromnego stresu, o którym wcześniej nie wiedziałam. Były to różne stresy, najczęściej związane ze zdrowiem Olusia, jednak nie tylko. Pojawiały się różne pytania: czy jestem wystarczająco dobrą matką, czy podejmuję dobre decyzje w sprawie szczepionek, czy jedzenie, które podaję dziecku jest wystarczająco dobre i zdrowe, czy dobrze go ubrałam? Który żłobek wybrać? Czy nie spotka go tam krzywda? Co się dzieje z moim małym synkiem, kiedy mnie przy nim nie ma? Pojawiła się…
Czytaj więcej

Dlaczego tak trudno znaleźć dobre miejsce dla 2-latków?

Dlaczego tak trudno znaleźć dobre miejsce dla 2-latków?

Mama Psycholog pisze...
Jesteś rodzicem małego dziecka jak ja?  Zależy Ci na znalezieniu dobrego miejsca dla niego? Boisz się czy w placówce nie spotka go brak miłości i zrozumienia? Chcesz dla niego jak najlepiej? Świetnie, ten artykuł jest dla Ciebie! Dobrych przedszkoli z pozytywnymi opiniami mamy wiele. Dyrektorzy przedszkoli szybko zorientowali się, że dobra opinia o ich placówce jest w cenie, więc zainwestowali w wykwalifikowanych pracowników, stworzyli piękne nowoczesne przestrzenie dla dzieci, są otwarci na potrzeby rodziców i dzieci, ale dlaczego tak trudno znaleźć dobre miejsce dla dzieci 2-letnich? Więcej pracy, więcej stresu Praca z maluszkami jest bardziej wymagająca i stresująca niż z dziećmi przedszkolnymi. Od nauczycieli wymaga większego zaangażowania i pozytywnego nastawienia. Niektóre nauczycielki preferują tylko pracę ze starszymi dziećmi. Od dobrego nauczyciela zależy komfort naszego dziecka. Trening czystościowy nie należy do…
Czytaj więcej

Czy istnieje przedszkole  idealne?

Czy istnieje przedszkole idealne?

Mama Psycholog pisze...
Mój pierwszy w życiu urlop macierzyński skończył się szybciej niż zakładałam i mimo cudownych miesięcy spędzonych z synkiem szybko stanęłam przed wyborem placówki dla Olusia. Szukałam długo. Wertowałam strony internetowe klubów malucha, złobków i przedszkoli, przeglądałam jadłospisy i opisy zajęć, pytałam koleżanek, które mają starsze dzieci. Godzinami czytałam wpisy na grupach portali społecznościowych, jednak nie znalazłam nic co by mnie w pełni zadowoliło. Przede wszystkim szukałam miejsca gdzie moje dziecko będzie szanowane, kochane i akceptowane, takie jakie jest. Gdzie będzie się uczyło rozpoznawać i nazywać emocje swoje i bliskich, gdzie będzie rozwijana inteligencja emocjonalna i umiejętności społeczne. Miejsca pełnego dobroci, mądrości opiekunów i gdzie Oluś mógłby rozwijać się harmonijnie i całościowo w ciepłej, domowej atmosferze. Kolejnym ważnym punktem, którego szukałam było nauczanie języka angielskiego, tak ważnego w obecnych czasach. Nie…
Czytaj więcej

Jaki cel ma dziecko, które źle się zachowuje?

Jaki cel ma dziecko, które źle się zachowuje?

Mama Psycholog pisze...
Każde zachowanie dziecka ma swój cel. Rudolph Dreikurs, który był austriackim psychiatrą i współtworzył pozytywną dyscyplinę wyróżnił 4 błędne cele zachowań dzieci. Uwaga Celem dziecka jest zaangażować innych oraz zapewnić sobie szczególne traktowanie. Reakcją rodzica na takie zachowanie jest przypominanie, namawianie, wykonywanie za dziecko tego, co samo może zrobić. Błędne przekonanie dziecka to: „Przynależę tylko wtedy gdy inni mnie zauważają i traktują w szczególny sposób”. Prawidłowa reakcja rodziców, aby osłabić to zachowanie: daj dziecku jak najwięcej uwagi i miłości zanim zacznie się źle zachowywać. Władza Celem dziecka jest być szefem. Reakcją rodzica na tego rodzaju zachowanie to walka z dzieckiem lub rezygnacja. Błędne przekonanie dziecka to: „Przynależę tylko wtedy gdy rządzę i kontroluję”. Odpowiednia reakcja rodziców to: nie walcz i nie poddawaj się, wycofaj się z konfliktu i uspokój się,…
Czytaj więcej

4 kroki do współpracy z dzieckiem

4 kroki do współpracy z dzieckiem

Mama Psycholog pisze...
Gdy atmosfera pomiędzy Tobą a dzieckiem jest ciężka i czujesz, że za chwilę wybuchnie kłótnia, możesz zapanować nad sytuacją stwarzając atmosferę miłości i rozumienia Wyraź zrozumienie dla uczuć dziecka Warto upewnić się co czuje tak naprawdę dziecko Okaż empatię Możesz podzielić się własnym doświadczeniem gdy na przykład czułeś się lub zachowałeś podobnie. Podziel się swoimi odczuciami i spojrzeniem na sprawę Dziecko powinno być już gotowe spokojnie Cię wysłuchać Zachęć dziecko do szukania rozwiązań Zapytaj jaki pomysł ma dziecko na rozwiązanie podobnego problemu w przyszłości   Takie działania wspierają rozwój inteligencji emocjonalnej dziecka, wzmacniają więzi pomiędzy dzieckiem i rodzicem. Działa nie tylko w przypadku dzieci;) sprawdźcie sami Więcej przeczytacie w książce „Pozytywna dyscyplina” Jane Nelsen
Czytaj więcej

O pozytywnej dyscyplinie słów kilka…

O pozytywnej dyscyplinie słów kilka…

Mama Psycholog pisze...
Jako młoda mama od dłuższego czasu szukałam metody wychowawczej, która będzie mi odpowiadała, którą zaakceptuję, która będzie zgodna z moimi wartościami i w którą będę mogła zaangażować się całym sercem. Szukałam metody wychowawczej, która w pełnej miłości i głębokiego szacunku atmosferze będzie wspierała rozwój samodzielności, samodyscypliny i odpowiedzialności mojego dziecka. Ogromnym zaskoczeniem była dla mnie książka Jane Nelsen „Pozytywna dyscyplina”, którą dostałam od koleżanki (Klara, dziękuję!). Studiując psychologię oraz pedagogikę poznałam wiele metod wychowawczych, od wychowania spartańskiego po współczesne metody behawioralne, jednak nic nie zachwyciło mnie tak jak Pozytywna dyscyplina (na studiach nie słyszałam o pozytywnej dyscyplinie, chociaż jest to dziedzina, która powstała ponad 30 lat temu). Miałam chwile pełne uznania do metod behawioralnych, szczególnie po obejrzeniu prawie wszystkich odcinków „Super Niani”, jednak karanie dziecka nigdy nie było mi bliskie,…
Czytaj więcej

Dlaczego w dzisiejszych czasach dzieci są niegrzeczne?

Dlaczego w dzisiejszych czasach dzieci są niegrzeczne?

Mama Psycholog pisze...
Do napisania artykułu skłoniło mnie zachowanie dzieci u mnie na osiedlu. Pamiętam, że jako dziecko bawiąc się przed blokiem, miałam obowiązek mówić wszystkim grzecznie: „dzień dobry”, bawić się w miarę cicho i spokojnie, a jak jakiś sąsiad zwrócił mi uwagę, że coś robię źle (np. kopię piłkę o blok) miałam natychmiast go posłuchać i poprawić swoje zachowanie. Zdziwiło mnie to, że dzieci na moim osiedlu nie mówią nikomu „dzień dobry”. Zdziwiło mnie to, że nie szanują dorosłych, którzy siedzą na ławce z śpiącym niemowlakiem w wózku, siadając na zajętej już przez inne osoby ławce i bawią się krzycząc i śmiejąc, ale najbardziej zdziwił mnie fakt, że po zwróceniu uwagi usłyszałam odpowiedź: „Pani mi nie będzie zwracała uwagi, ja wiem co ja mam robić proszę mi dać spokój”. Co zmieniło się…
Czytaj więcej